Jestem samodzielnie myślącym nieszczepem, pochodzacym z czasów gdy nie było telefonów (tych na kabel), NK i FB... Gdy ludzie żyli z ludźmi a nie w sieci i ułudzie. Noszę spodnie a nie rurki, na głowie mam włosy a nie wazelinę. Gram w otwarte karty ponieważ nie zamierzam marnować czasu swojego i kogoś. Zakłamanie, fałsz, podążanie za większością mnie odrzuca. Wybierzmy się gdzieś porozmawiać twarzą w twarz, ponieważ chwila rozmowy daje więcej niż km tekstu...