Od grzechu zaczął się mój świat
a że Bóg mnie stworzył a szatan opętał
Więc odtąd po dziś dzień:
Raz jestem grzeszna a raz święta
Zdradliwa i wierna
Dobra i zła
Daję rozkosz i rozpacz
Przeze mnie uśmiech i łza
Jestem jak gołąb i żmija
Jak piorun i miód
Jak anioł i demon
Jak upiór i cud
I szczyt nad chmurami
I przepaść bez dna
Jestem początkiem i końcem
To cała ja!