Hm.....nie potrafię sam o sobie pisać;p;p nie mogę osądzać w sposób pozytywny lub negatywny swoją osobę... moge tylko napisać ,że jestem do bólu szczery bo z doświadczenia wiem iż najgorsza prawda nie boli aż tak jak kłamstwo które wychodzi po latach. najlepiej samemu sprawdzić jaką jestem osobą:)..
bez owijania kota w bawełnę...szukam sympatycznej kobiety nie damulki, kobiety a nie dziewczynki,osoby dla której będę mógł znów żyć i odnaleźć pozytywny sens istnienia,kobiety z która będę mógł o wszystkim porozmawiać i nie kryć się z niczym ,musi być to osoba Ciepła ,inteligentna i musi mieć to coś w sobie... nazwijmy to iskierką boskości:)