Czesć moja Ksiezniczko. ...oj chyba za ostro tak odrazu ... jeszcze sobie pomyślimy że już Cię kocham a jeszcze się nie znamy ....????????
Nie będę ściemniał że szukam żony lub partnerki na całe życie bo to byłoby oszustwo i kłamstwo . .. nie da się tego zaplanować bo nie wiesz gdzie i kogo spotkasz
Nie preferuje kontaktów ani portali internetowych...wierzę w co widzę i to kim jesteś naprawdę. Musisz być sobą przede wszystkim nie udawać nikogo.
Szukam przyjaciółki z którą będę mógł gdzieś wyskoczyć napić się pogadać a później bezczelnie i bezwstydnie odstawię do domu???????????????? ..... pijaną lub trzeźwą. ....no chyba że sam będę bezwładnyc.... wtedy do akcji wchodzisz Ty ..... Dajesz klapsa pieszczotliwego w twarz wrzucasz do taksowki mówisz jutro się widzimy, lekko zirytowana zamykasz drzwi lub jeśli obudzi się w tobie instynkt macierzyński. Odwozisz mnie do domu .... ja płaszcze się dziękuję Ci za wspólny wieczór . .... i przepraszam za stan do którego mnie doprowadziłaś ????????????????