Mam na imie Krystian, mieszkam w Holandii od ponad roku, tu pracuje i żyje, w Polsce bywam maksymalnie miesiąc do dwóch w roku. Czy jestem dowcipny, przystojny, może inteligętny? Nie wiem, i nie mi to oceniać, chociaż z tą inteligęcją, musze się przyznać, że znam więcej sztuczek niż małpa w zoo, także myśle, że nie jest źle, co do urody, póki co ludzie się jeszcze ze mnie nieśmieją także też raczej na plus, ale kawałów niestety opowiadać nie potrafie, chociaż czasem palne coś śmiesznego, lub może głupiego, sam nie wiem. Tak. Co by tu jeszcze? W Polsce mieszkam w Olsztynie, jednak ostatnio swój dom raczej traktuje jako kurort na Warmii i Mazurach do którego jeżdżę na wakację. Jeśli kogoś to interesuję to znam J. Angielski, może nie doskonale ale napewno komunikatywnie, Holenderskiego nie znam, jednak w wolnych chwilach staram się paznawać ten język.
Na pewno kobiety i tu nie ma żadnych wątpliwosci :P
Oczywiscie ładnej, mądrej, ambitnej i stanowczej, takiej która wie czego chce w swoim życiu i do tego dąży, ale także delikatnej, takiej która da mi się sobą zaopiekować, w smumie szczerze mówiąc nie mam tak naprawde precyzyjnego typu kobiety, z resztą kobieta to nie samochód, żeby wybrać sobie wyposażenie, silnik i kolor. Szukam takiej dla lub za którą mógłbym oddać swoje życie.
Interesuję się motoryzacją, ekonomią, polityką, ok, wiem, że to troche dziwne zainteresowania jak na 22-latka, ale niestety nic na to nie poradze, jestem chyba po prostu troszkę dojżalszy od swoich rówieśników. Mam wiele zainteresowań, ale nie można tu wszystkiego zdradzić, nie?