Aktualnie w Holandii beztrosko sobie żyje. Trochę samotnie tu jest... czasami zawieram krótsze a czasami dłuższe "przyjaźnie". Trochę ciągnie mnie do Polski, do mojego świata, który po części spłoną a najbliżsi się porozjeżdżali. Ciągnie mnie do przyjaciół z polski, z którymi przeżyłem wiele ciekawych chwil...
szukam spokoju ducha i umysłu, wolności, przygód. Nieraz szukam zatracenia się w czymś, co pozwoli na chwilę relaksu.
a czego szukam tutaj? sam nie wiem, może oderwania się od rzeczywistości, może ciekawych, interesujących ludzi...